niedziela, 14 grudnia 2014

Czy mormoni mogą się angażować w politykę?

Mormoni częściej niż członkowie innych kościołów angażują się w politykę.

Mitt Romney, kandydat Partii Republikańskiej w wyborach prezydenckich USA w 2012 roku
(obecnie sławny z rekordowej ilości trafnie przewidzianych wydarzeń 4-letniej kadencji)

Np. w liczącym 100 członków Senacie USA obecnie służy 7 mormonów. Jak nie trudno wyliczyć, jest to 7% wszystkich senatorów.

Tylko 1,4% Amerykanów to członkowie Kościoła Jezusa Chrystusa Świętych w Dniach Ostatnich. A więc procentowo jest nas w amerykańskim Senacie 5 razy więcej niż w USA.

Pod tym względem biją nas tylko amerykańscy Żydzi, których procentowo w Senacie jest prawie 6 razy więcej niż w ogólnej populacji USA (na tym jednak kończą się podobieństwa, ponieważ znajdujemy się po przeciwnych stronach politycznego spektrum - wszyscy senatorzy żydowscy oprócz jednego, to lewicowi Demokraci, a każdy senator mormoński z wyjątkiem dwóch to prawicowy Republikanin).

Ezra Taft Benson - mormoński apostoł, pełnił w rządzie Eisenhowera funkcję Sekretarza Agrykultury,
późniejszy Prezydent Kościoła (1985-1994), był przez wielu uznawany za skrajnie prawicowego polityka
głównie ze względu na stanowczą niechęć do idei socjalizmu i niezachwiane przekonanie do zasad wolnego rynku

Od samego początku nasi prorocy podkreślali, że znajomość zasady wolnej woli (wolności wyboru), będącej jedną z najważniejszych zasad Ewangelii Jezusa, upoważnia nas do brania odpowiedzialności za stan świata, w którym żyjemy. Nie powinniśmy stać bezczynnie, nie powinniśmy pozwolić niemądrym i nieprawym ludziom dyktować warunków, formować prawa, czy też wprowadzać je w życie. Gdziekolwiek jest to możliwe, członkowie Kościoła powinni angażować się w sprawy lokalne i świadomie uczestniczyć w wyborach (aczkolwiek Kościół nigdy nie wspiera konkretnych kandydatów czy partii).

Sam Prorok Józef Smith (uważany za założyciela naszego Kościoła) został poproszony przez przywódców miasta Nauvoo (założonego i zamieszkałego przez mormonów) do kandydowania w wyborach prezydenckich USA w roku 1844. Prezydent Kościoła przyjął to wyzwanie, postępując według nauczanej w Księdze Mormona zasady, która uczy, że służymy Bogu służąc swoim bliźnim. Dla Józefa bliźnim był nie tylko współwyznawca ale cały naród, a nawet cała ludzkość.

Józef Smith Jr. - pierwszy Prezydent Kościoła Jezusa Chrystusa Świętych w Dniach Ostatnich,
gdyby został prezydentem USA, nie byłoby wojny o niewolnictwo

Gdyby Józef Smith Jr. został prezydentem USA i wprowadził planowane zmiany to Amerykanie uniknęliby najfatalniejszej pod względem ilości ofiar wojny w historii tego narodu - Wojny Secesyjnej. Prorok Smith chciał zakończyć spór o niewolnictwo przez przymusowe wykupienie za pieniądze publiczne wszystkich niewolników i przyznanie im tych samych praw, którymi cieszyli się biali. Operacja ta nie wymagałaby podniesienia podatków, bowiem przeznaczone na nią fundusze miały pochodzić z dwóch źródeł: sprzedaż ziem zachodnich oraz cięcia diet członków kongresu.


Obecnie coraz większa liczba amerykańskich mormonów angażuje się w ruchy libertariańskie, znajdując w nich wspólne z nauczanymi w Księdze Mormona zasady dotyczące wolności obywatelskiej, poszanowania prawa do prywatnej własności, czy zmniejszania do absolutnego minimum zakresu władzy państwa oraz wysokości podatków (Księga Mormona uczy, że podatek wysokości 50% zarobków jest nie do zaakceptowania, w Polsce wynosi on ok. 80%).

Na koniec cytat z Księgi Mormona:
Jesteście wolni i odpowiadacie za siebie, albowiem Bóg dał wam wiedzę i uczynił was wolnymi. (Księga Helamana 14:30)

wtorek, 29 lipca 2014

Czy mormoni wierzą, że na księżycu żyją ludzie?

Oczywiście nie.

W roku 1892 w kościelnym czasopiśmie opublikowano następujące słowa:

"Wiem, że [Józef Smith] powiedział w roku 1837, że księżyc zamieszkują mężczyźni i kobiety tak samo jak tu na ziemi i że żyją dłużej od nas - często dochodząc do wieku prawie 1000 lat. Opisał ich mówiąc, że ich średni wzrost to sześć stóp (ok. 182 cm) i że ubierają się podobnie do stylu kwakrów" (Young Woman's Journal, 1892, 3:263)


Autorem tych słów jest Oliver B. Huntington, który twierdził, że otrzymał tę informację od Philo Dibble.

Żaden poważny historyk nawet na moment nie wziąłby na poważne świadectwa osoby, która

(1) nigdy nie znała Józefa Smitha osobiście,

(2) na temat rzekomych słów wypowiedzianych 55 lat wcześniej i

(3) opublikowanych 48 lat po śmierci ich domniemanego autora.

Mimo to krytycy Kościoła Jezusa Chrystusa nadal często publikują to pomówienie (witamy w świecie anty-mormonizmu! ha ha!).

Jak poznać człowieka, którego celem nie jest prawda, ale ośmieszenie osoby Józefa Smitha nawet za cenę złamania przykazania dekalogu o nie składaniu fałszywego świadectwa? No właśnie po tym, że kłamca desperacko ucieka się do argumentu o rzekomych kwarkach na księżycu.

niedziela, 8 czerwca 2014

Jaki jest symbol religii Mormonów (i dlaczego nie krzyż)?

Podczas zwiedzania nowej świątyni Kościoła Jezusa Chrystusa, pewien protestancki pastor zapytał naszego apostoła, Gordona B. Hinckley (późniejszego prezydenta Kościoła) dlaczego nigdzie nie zauważył krzyża, skoro wierzymy w Jezusa Chrystusa.



Apostoł Hinckley odpowiedział:

"Nie chciałbym obrażać żadnego z naszych chrześcijańskich braci, którzy umieszczają krzyż na wieżach swoich katedr czy też na ołtarzach swoich kaplic oraz noszą krzyże na swoich szatach, drukują go na swoich książkach i publikacjach. Jednak dla nas krzyż jest symbolem Chrystusa umierającego, podczas gdy naszym przesłaniem jest głoszenie żywego Chrystusa."

Pastor zapytał: "Jeżeli nie używacie krzyża, to co jest symbolem waszej religii?"

"Sposób życia naszego ludu powinien wyrażać naszą wiarę i dlatego jest on symbolem naszego oddawania czci."

Starszy Hinckley kiedy indziej wyjaśnił:

"Na kalwarii był On umierającym Jezusem. Z grobowca wyszedł żywy Chrystus. [...] Ponieważ nasz Zbawiciel żyje, nie używamy symbolu jego śmierci jako symbolu naszej wiary. Jakiego więc symbolu używamy? Żaden znak, żadne dzieło sztuki, żaden wyraz formy nie jest w stanie we właściwy sposób oddać chwały i wspaniałości Żywego Chrystusa. On sam wyjaśnił co powinno stanowić ten symbol, kiedy powiedział: 'Jeśli mnie miłujecie, przykazań moich przestrzegać będziecie.' (Jan 14:15)"

niedziela, 25 maja 2014

Czy dzieci rodzą się z grzechem pierworodnym?

"Wierzymy, że ludzie zostaną ukarani za swe własne grzechy, a nie za grzech pierworodny Adama."
- Druga Zasada Wiary Kościoła Jezusa Chrystusa Świętych w Dniach Ostatnich

sobota, 24 maja 2014

Czy mormoni chrzczą niemowlęta?

Nie. Warunkiem otrzymania chrztu i co za tym idzie przystąpienia do Kościoła jest ukończenie ósmego roku życia. Oczywiście ośmioletnie dziecko nie rozumie w pełni nauk Kościoła. Jednak jest to wystarczający wiek do podjęcia samodzielnej decyzji o przyłączeniu się do ludu przymierza z Bogiem.

piątek, 23 maja 2014

Czy to prawda, że mormoni chrzczą ludzi zmarłych?

Nie dokładnie.

Wierzymy, że każdy człowiek będzie mógł przyjąć ewangelię Jezusa Chrystusa i nawrócić się od swoich grzechów. Będzie mógł tego dokonać albo podczas śmiertelnego życia, albo po śmierci.

Kiedy osoba zmarła przyjmuje ewangelię w "Świecie Duchów", nadal potrzebuje chrztu w wodzie, ponieważ Jezus nauczał, że obrzęd chrztu jest konieczny do zbawienia w najwyższych królestwie nieba.

Bez ciała fizycznego nie można przyjąć chrztu. Dlatego Bóg nakazał swoim uczniom, by dokonywali chrztów za zmarłych. Odbywa się to w specjalnych budynkach, które nazywamy świątyniami.


Godny członek Kościoła zostaje zanurzony w wodzie w zastępstwie za konkretnego zmarłego (najczęściej jest to zmarły członek jego rodziny).

Nie oznacza to jednak, że osoba zmarła automatycznie stała się mormonem. Oznacza to tylko to, że ta osoba może przyjąć ten chrzest, który został za nią dokonany. Jednak nie musi tego zrobić, ponieważ Bóg dał każdemu człowiekowi wolność wyboru.

A więc po dokonaniu chrztu za osobę zmarłą, jej nazwisko nie jest wpisywane na listę członków Kościoła.

czwartek, 22 maja 2014

Czy to prawda, że trudno jest być mormonem?

To sprawa opinii.

Na przykład: Osobie, która od wielu lat rozpoczyna dzień od filiżanki kawy może się wydawać, że przerwanie tego nałogu wiązałoby się z dużym dyskomfortem. Z drugiej strony tysiące mormonów świadczy, że przerwanie nawet silniejszych nałogów z pomocą modlitwy i przy wsparciu przyjaciół z Kościoła okazało się łatwiejsze niż się tego z początku spodziewali (najczęściej drugi dzień był najtrudniejszy).

Przystępując do Kościoła Jezusa Chrystusa Świętych w Dniach Ostatnich rozpoczynamy nowe życie jako uczniowie Jezusa. Bycie uczniem Chrystusa oznacza, że staramy się żyć według jego nauk. To prawda, że czasem wymaga to pewnych wyrzeczeń i poświęcenia chwilowych przyjemności. Warto jednak pamiętać, że wszystkie zasady nauczane przez Jezusa mają na celu uczynienie z nas ludzi prawdziwie szczęśliwych.

Podążanie za przykładem Jezusa buduje charakter i sprawia, że doświadczamy coraz większej radości. Stajemy się coraz bardziej wolni i cieszymy się coraz większą swobodą. Łatwiej jest nam podejmować właściwe decyzje i nie jesteśmy ograniczani przez złe nawyki.

Bóg zachęca nas do bycia posłusznymi jego prawom, ale nie oczekuje od nas osiągnięcia doskonałości podczas tego życia. On nas kocha i jest łaskawy oraz cierpliwy. Jeżeli tylko szczerze staramy się robić duchowe postępy i nie porzucamy nadziei, że staniemy się kiedyś podobni do naszego Mistrza - Jezusa Chrystusa, to nigdy nie powinniśmy odczuwać porażki i zniechęcenia. Każdy członek Kościoła Jezusa Chrystusa może się przygotować do życia w obecności Boga. Nawet jeśli często nie udaje się nam wiele rzeczy.

Ewangelia Jezusa Chrystusa nigdy nie powinna być źródłem stresu czy poczucia osobistej porażki.

Pośród setek mormonów, których miałem okazję poznać w ciągu ostatnich dwudziestu trzech lat, kilku doszło do wniosku, że przestrzeganie wysokich norm kościelnych stanowiło dla nich zbyt wielkie wyzwanie. Osobiście uważam, że albo było to wymówką, albo wynikiem nieporozumienia. Właściwe zrozumienie ewangelii dodaje optymizmu, ciągłego pragnienia robienia postępów duchowych a także zdrowego dystansu do siebie i własnych możliwości.

środa, 21 maja 2014

Czy mormoni wierzą, że tylko oni będą zbawieni?

Nie. Nigdy w to nie wierzyliśmy.

Wierzymy, że każdy człowiek, który kiedykolwiek żył i będzie żył na ziemi będzie miał możliwość przyjęcia Jezusa Chrystusa i jego nauki. Niektórzy mogą to zrobić podczas swojego życia na ziemi, a inni w świecie duchów po śmierci. Każdy kto nawróci się do ewangelii Jezusa Chrystusa (w tym lub przyszłym życiu) będzie zbawiony w najwyższym królestwie nieba. Innymi słowy będzie on mógł przez całą wieczność żyć w obecności Boga.

Nawet osoby, które nigdy nie przyjmą wszystkich nauk Jezusa, także zostaną zbawione i przydzielone do królestwa, w którym będą się czuli najbardziej komfortowo.

Każdy człowiek sam decyduje gdzie spełni wieczność po Sądzie Ostatecznym. Udamy się do tego królestwa, którego prawa przestrzegamy podczas naszego życia.

wtorek, 20 maja 2014

Czy mormoni czytają Biblię Mormonów?

:-)

Książka o takim tytule nie istnieje.

Czytamy zarówno Biblię (czyli Stary i Nowy Testament) jak i Księgę Mormona. Obie te księgi wzajemnie się uzupełniają. Bez Biblii trudno byłoby zrozumieć Księgę Mormona. I odwrotnie. Na przykład:

Z Biblii dowiadujemy się o wydarzeniach, które miały miejsce w ogrodzie Eden (tzw. "Upadek Adama"), a Księga Mormona w szczegółowy sposób wyjaśnia znaczenia tych wydarzeń (np. dlaczego Bóg umieścił w Ogrodzie drzewo poznania dobra i zła, dlaczego uniemożliwił Adamowi i Ewie dostęp do drzewa życia, co by było, gdyby nasi pierwsi rodzice nie zjedli "zakazanego" owocu, etc.).

poniedziałek, 19 maja 2014

Czy mormoni są protestantami?

Nie. Protestanci to chrześcijanie, którzy wywodzą się z ruchów reformacyjnych wewnątrz Kościoła rzymskokatolickiego.

Kościół mormonów (czyli Kościół Jezusa Chrystusa Świętych w Dniach Ostatnich) nie powstał na skutek próby zreformowania żadnego istniejącego kościoła.

Wierzymy, że nasz Kościół został założony przez Jezusa przez objawienia dawane żyjącemu prorokowi. Jest to ten sam kościół, który Jezus założył w czasach Nowego Testamentu.


niedziela, 18 maja 2014

W kogo wierzą mormoni?

"Wierzymy w Boga, Wiecznego Ojca, w Jego Syna, Jezusa Chrystusa, i w Ducha Świętego."
- Pierwsza Zasada Wiary Kościoła Jezusa Chrystusa Świętych w Dniach Ostatnich